Stanisław Lem – ”Sknocony Kryminał”

Stanisław Lem - ''Sknocony Kryminał''Nowy Jork. Cavish, prywatny detektyw, dostaje od mężczyzny nazwiskiem Washer zlecenie zbadania podejrzanych okoliczności śmierci jego przyjaciela, Cyryla Maystersa. Kiedy detektyw przybywa na spotkanie ze zleceniodawcą, okazuje się, że ten wyzionął ducha w aucie oczekując na jego pojawienie się. Cavish kradnie z jego portfela 500 dolarów, po czym, wiedziony wyrzutami sumienia, podąża tropem ku rozwiązaniu zagadki. Pomaga mu w tym córka Washera, Zuzanna. Tak przedstawia się fabuła ”Sknoconego Kryminału” – niedokończonej powieści Stanisława Lema, znalezionej w jego archiwum już po śmierci Autora.

W powieści niemal wcale nie czuć potężnej osobowości pisarza i jego super-intelektu. Lem jawi się w niej nie jako wielki myśliciel i wizjoner, a po prostu bardzo zręczny beletrysta, który wszystkie sztuczki pisarskie ma w czubku małego palca. Doskonale wie, jak zaciekawić czytelnika, jak wodzić go za nos, zbić go z tropu i budować napięcie, jak nadać głębię głównemu bohaterowi i tchnąć życie w jego relacje z innymi postaciami.

O ile ”Śledztwo” oraz ”Katar” przełamywały schemat gatunku, o tyle niniejsza powieść to kryminał pełną gębą (jeśli nie liczyć tego, że utwór urywa się pod sam koniec, pozostawiając czytelnika zdanego na własne domysły, co z tradycją kryminału stoi w jaskrawej sprzeczności, ale co też nie było celowym zabiegiem ze strony autora). Zawiera wszystkie klasyczne dla tego gatunku elementy: samotnego i steranego życiem detektywa, bezowocną znajomość z piękną kobietą, pieniądze, wiele dialogów, mnożące się tajemnice, ścielącego się gęsto trupa i wartką akcję. Powieść nie posiada też żadnego głębszego tła filozoficznego, brakuje w niej też górnolotnych opisów przyrody, itd. Pokusiłbym się wręcz o stwierdzenie, że jest to jedyna powieść Lema w pełni kwalifikująca się do kanonu literatury czysto rozrywkowej.

”Sknocony Kryminał” jest wielce interesujący z jednego jeszcze powodu: daje wgląd w proces twórczy Lema. W druku uwzględniono kursywą alternatywne wersje wydarzeń, a nawet sporządzone na gorąco, ledwo zrozumiałe notatki dotyczące dalszego rozwoju akcji. Dla osób interesujących się warsztatem pisarskim Lema, który wszystkie swoje brudnopisy spalił przed śmiercią, jest to niuans bezcenny.

W tomie znalazły się również dyktanda Stanisława Lema, którymi uczył swego siostrzeńca Michasia zasad ortografii. Nie są to nudne jak flaki z olejem teksty, którymi po dziś dzień katuje się uczniów szkół podstawowych, a porywające, i utrzymane głównie w makabrycznym tonie humoreski. Pojawiają się w nich asocjacje, gierki słowne, zdumiewające absurdy, zawijasy językowe (dzięki temu wielką przyjemność sprawia czytanie ich na głos), ciekawe wyrazy, itd. Każdy z tych kilkudziesięciu utworków stanowi więc małe dziełko sztuki.

Humorystyczny wydźwięk ma również krótka sztuka bezlitośnie ośmieszająca socjalizm i jego piewców. Podczas jej czytania uśmiech nie schodził mi z twarzy. Podobno sam Lem od czasu do czasu odczytywał ją głośno, modulując głos, by ulżyć swej frustracji (utwór trzymał schowany właśnie w maszynopisie ”Sknoconego Kryminału”).

Jeśli przepadacie za kryminałami, i jesteście ciekawi, jak to jest, gdy akcja dobrego utworu urywa się w kulminacyjnym momencie pozostawiając was zdanymi na własne domysły i wyobraźnię – ”Sknocony Kryminał” jest powieścią dla was. Nie jest to w żadnym wypadku literatura wielka (nie była zresztą nawet w założeniach być tworem ambitnym), ale czytadło z niej bardzo przyzwoite. Warto również nabyć tom z uwagi na kunsztowne ”Dyktanda…” – kto wie, czy wasze dzieci nie będą potrzebowały wyrafinowanych lekcji zasad ortografii?

Ocena: 7/10 (bardzo dobra).

***

Okładka: Agora S.A.

Reklamy

1 komentarz do “Stanisław Lem – ”Sknocony Kryminał”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s