Stanisław Lem – ”Kongres Futurologiczny”; ”Opowiadania Ijona Tichego”

Stanisław Lem - ''Kongres Futurologiczny''; ''Opowiadania Ijona Tichego''Bliżej niesprecyzowana, niedaleka przyszłość. Ijon Tichy, galaktyczny globetrotter, dostaje zaproszenie na odbywający się w Costaricanie Ósmy Światowy Kongres Futurologiczny. Spotkanie to, zrzeszające najtęższe umysły świata, służy debacie nad największymi problemami ludzkości: przeludnieniem i niestabilnością polityczną. Niestety, w trakcie posiedzenia dochodzi do wybuchu wojny domowej. Tichy, wraz z grupą ludzi, kryje się w kanałach. Użyte do zgaszenia buntu substancje halucynogenne docierają tam i wprawiają bohatera w szereg niezwykłych wizji. Ujrzy w nich ponury świat przyszłości, w którym szczęście społeczeństwa całkowicie uzależnione jest od aplikowanych mu substancji chemicznych.

Zacznijmy od tego, że ”Kongres Futurologiczny” jest chyba najzabawniejszą ze wszystkich książek Lema. Podczas lektury masę razy łapałem się na uśmiechu, kilka razy zdarzyło mi się nawet (rzecz w moim przypadku nader rzadka) zarechotać w głos. Ale humor ten, choć pierwszorzędny, jest dość specyficzny: ma głównie zabarwienie wisielcze i (to przede wszystkim) groteskowe, toteż nie każdemu przypadnie do gustu. Rodzynkami w tym pysznym cieście są natomiast błyskotliwe i dowcipne neologizmy, które Lem stworzył na potrzebę nazwania całej masy wpływających na świadomość ludzką preparatów chemicznych oraz zjawisk, żeby wymienić chociaż dwułagodek dobruchanu i psywilizację (cywilizacja, której funkcjonowanie oparte jest na środkach psychoaktywnych).

Największym fenomenem ”Kongresu Futurologicznego” jest jednak to, że za fikuśnie powiewającą zasłoną dowcipu skrywa prawdziwie druzgocące przesłanie. Wizja społeczeństwa, które ogłupia się iluzją (i które pozwala się ogłupiać z pocałowaniem ręki) by uczynić jego egzystencję znośną, jest nam, ludziom XXI wieku bliższa, niż początkowo można by sądzić. Ile czasu pozostawia ludzkość każdego dnia na kanapie, przed telewizorem, oglądając bezwartościowe programy? Ile antydepresantów, narkotyków i alkoholu zażywa się dziennie, by znieczulić się na troski? Potrzeba ucieczki od twardej rzeczywistości życia codziennego staje się jedną z największych potrzeb cywilizacyjnych, a nauka (w tym również farmakologia) każdego dnia przynosi nowe odkrycia, toteż pesymistyczna wizja Lema wydaje się tylko urealniać – choć oczywiście w najmniejszym stopniu nie wierzę, by kiedykolwiek zdołała ziścić się całkowicie i w tej właśnie formie, którą zaproponował pisarz (przy czym jej przejaskrawienie wydaje mi się zabiegiem celowym).

”Kongres Futurologiczny” posiada w moim odczuciu jedną tylko wadę: niektóre wydarzenia rozgrywające się w początkowych partiach utworu opisane zostały w sposób dość chaotyczny; akcja pędzi na łeb, na szyję, wymykając się plastycznemu opisowi, przy czym wzbudza u czytelnika dezorientację. Sam kilkukrotnie, pomimo uważnej lektury, musiałem cofać się o stronę wstecz, by upewnić się, że dobrze zrozumiałem jej treść.

W tomie znajduje się również pakiet opowiadań, których bohaterem jest Tichy, a które w niniejszej edycji dzieł zebranych Lema nie weszły w skład ”Dzienników Gwiazdowych”. Nasz bohater odwiedza w nich szpital dla umysłowo chorych robotów, laboratorium szalonego naukowca (utwór ten posiada tajemnicze i niepokojące zakończenie na modłę Lovecraftowską!), i planetę, której społeczności by utrzymać stabilizację, zmuszone są podtrzymywać przy życiu zagrażającego im smoka. Utwory te utrzymane są w groteskowym i humorystycznym tonie ”Kongresu…”, i tak jak on skłaniają do refleksji.

Gorąco polecam książkę wszystkim miłośnikom Lema i wielbicielom groteski. Ten utwór to literacka jazda bez trzymanki prosto w ślepy zaułek przyszłości. Po tym, jak pozbieracie się po kolizji z nim, z pewnością zechcecie przeżyć ją raz jeszcze.

Ocena: 9/10 (wybitna).

***

Okładka: Agora S.A.

Reklamy

3 komentarze do “Stanisław Lem – ”Kongres Futurologiczny”; ”Opowiadania Ijona Tichego”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s