Robert Hofrichter – ”Tajemnicze Życie Grzybów”

Robert Hofrichter - ''Tajemnicze Życie Grzybów''Przyznam, że chociaż zbieram i jem grzyby od dobrych piętnastu lat, przez większość tego czasu niespecjalnie interesowałem się nimi od strony naukowej. Liczyły się dla mnie głównie ich walory kulinarne i wizualne, oraz, naturalnie, radość obcowania z przyrodą podczas grzybobrań. Uległo to zmianie dopiero wówczas, gdy – chcąc nauczyć się oznaczać więcej gatunków – zaangażowałem się w Internetowe grupy zrzeszające grzybiarzy. Doświadczenie udzielających się na nich wytrawnych znawców uświadomiło mi, jak niezwykłe i warte uwagi jest królestwo fungi. W końcu, w tym roku, głód grzybów zrównoważył się z głodem mikologicznej wiedzy. Szczęśliwie, właśnie ukazała się na rynku książka austriackiego biologa Roberta Hofrichtera pt. ”Tajemnicze Życie Grzybów”.

Autor opisuje grzyby jadalne, lecznicze, trujące, żyjące w warunkach ekstremalnych, halucynogenne, cenne rarytasy, gatunki które niegdyś uznawane były za jadalne a z czasem okazały się toksyczne, a nawet… gatunki drapieżne. Przytacza przykłady stosowania grzybów przez dawne (również prymitywne) kultury, objaśnia historie ich klasyfikacji, sposoby ich funkcjonowania oraz gigantyczną rolę jaką pełnią w ekosystemie, a nawet wybiega w przyszłość, snując intrygujące wizje na temat tego, jak wielką rolę mogą jeszcze odegrać chociażby w medycynie czy ekologii. Nie ogranicza się przy tym oczywiście do grzybów wielkoowocnikowych; bierze pod lupę (dosłownie i w przenośni) także gatunki mikroskopijne, oraz porosty. Brak zastosowania kulinarnego tychże uczynił je niewiele mniej ciekawymi od sąsiadujących z nimi łakomych kąsków.

Na kartach książki profesjonalizm naukowca miesza się z czułością przyrodnika oraz ikrą smakosza. Autor jest grzybami wprost urzeczony; fascynuje go ich tajemniczość, cicha wszechobecność, złożoność, związki w jakie wchodzą z roślinami, a także rozmaite osobliwości. Przez poszczególne rozdziały przewijają się również refleksje na temat piękna samej natury i więzi łączącej ją z człowiekiem – więzi, od której człowiek XXI wieku coraz bardziej ucieka w świat miasta i przestrzeni wirtualnej.

Wszyscy fani wiedzy w pigułce będą zachwyceni ”Tajemniczym Życiem Grzybów”, w książce bowiem roi się aż od grzybowych ciekawostek. Dowiemy się z nich m. in. ile waży największa znana kolonia opieńki (600 ton, a przy tym zajmuje powierzchnię ponad 800 hektarów!), jak wiele zarodników wysyła w ciągu sekundy borowik szlachetny (ponad 30 tysięcy!), że od grzybów niemal w mgnieniu oka może zaroić się nawet na pustyni, jeśli tylko spadną nań intensywne deszcze. A co powiecie na grzyba, który inny organizm czyni poddanym mu zombie? Dokonuje tego tropikalny gatunek ophiocordyceps. Zarodnik grzyba najpierw opanowuje mózg mrówki, i zmusza ją do wgryzienia się w liść, po czym zatruwa ją i rozrasta się, karmiąc jej ciałem. W końcu z główki owada wyrasta owocnik ”infekujący” zarodnikami kolejne osobniki. Horror!

Bardzo atrakcyjna jest również sama forma książki. Poszczególne rozdziały podzielone są na krótkie, opatrzone tytułami podrozdziały, co wpływa pozytywnie na przejrzystość zawartych w nich informacji, czyniąc lekturę jeszcze przyjemniejszą.

Tym, czego w książce zdecydowanie zabrakło, są ilustracje. Owszem, czytelnik znajdzie w niej kilka kolorowych stron z fotografiami grzybów, ale jest to ilość zbyt mała w stosunku do ilości tak interesującego materiału. Poza tym, wiele z opisywanych gatunków to gatunki egzotyczne, wizualnie nieznane przeciętnemu grzybiarzowi; konieczność odszukiwania w Internecie fotografii co ciekawszych z nich (a jest ich naprawdę wiele) najzwyczajniej w świecie frustruje.

”Tajemnicze Życie Grzybów” to książka zaskakująca i napisana z niezłym polotem. Z pewnością zainteresuje wszystkich grzybiarzy (zarówno początkujących, jak i tych bardziej zaawansowanych) oraz miłośników natury. A świadomość tego, jak niezwykły cud natury stanowią grzyby, uczyni je jeszcze smaczniejszymi – gwarantuje.

Ocena: 8/10 (rewelacyjna).

***

Okładka: Prószyński i S-ka.

Reklamy

11 komentarzy do “Robert Hofrichter – ”Tajemnicze Życie Grzybów”

  1. Stanisław Górny

    Wiesz,podejrzewam że nie tylko zapalonych grzybiarzy ta książka zainteresuje,bo można dowiedzieć się sporo ciekawych rzeczy… Co do samego zbierania to nie powiem,ten rok był udany,mój stary jeszcze w niedzielę wiadro nazbierał,już nie ma co z tym robić, trochę się marynuje,trochę do zamrażarki…

    Polubienie

    Odpowiedz
    1. ~grzybiarz

      Stasiek, dobrze ża splunołeś na ważną pomyłkę słowną . Jestem z Torunia i na tę „pomyłkę” pluję codziennie. Powiem tak , cholera mnie bierze jak słyszę tego zakłamanego świętoszka , który z Bogiem i wiarą katolicką nie ma nic wspólnego.

      Polubienie

      Odpowiedz
  2. ~malykot

    Mimo słynnego powiedzenia „Nie oceniaj książki…”, pierwsza rzecz jaka zachęciła mnie do przeczytania, to jej cudna, barwna okładka 🙂 Na pewno kiedyś po nią sięgnę. A co do grzybów, z chęcią oddam całą wielką torbę – nikt nie chce się za nią zabrać, a jeden z domowników jest uczulony i nie możemy ich nawet ususzyć.

    Polubienie

    Odpowiedz
  3. ~PROFIC JAN

    Z KAT SIE U MNIE W DOMU ZNALAZLY 2 BOGURODZICE .I JAK ZESCIE SIE TYM ZAJELI ZE UMIERAMY Z RODZINA POMIMO BOGURODZICY A TO ZDROWIE.ODP LUKASZA BOGURODZICA DLA MARYSI PYTANIE CO TO OZNACZA.I CO Z MOJA BOGURODZICA I TATY ODP.MA 20 LAT ZYCIA ODP. TO MAMY BOGURODZICA I TO TO OZNACZA ZGINAC.I ZGINAC SIOSTRZE.I JESZCZE TYM MACIE CZAS TAK BOGURODZICA NA KRADZIEZ ZDROWIA BO W TYM ODPISZ.

    Polubienie

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s