Stanisław Lem – ”Doskonała Próżnia”

Stanisław Lem - ''Doskonała Próżnia''Przynajmniej raz w roku mam zaszczyt obcować z książką tak wyrafinowaną, że wydaje mi się, iż nic bardziej zadziwić mnie już nie zdoła. Mowa tutaj głównie o dziełach opartych na niezwykłym pomyśle formalnym, żeby wymienić chociażby ”Ulissesa” Jamesa Joyce’a i ”Blady Ogień” Vladimira Nabokova. Zawsze w końcu natrafiam jednak na książkę co najmniej równie oryginalną. Jedną z nich jest ”Doskonała Próżnia” Stanisława Lema – zbiór recenzji nieistniejących książek: powieści i dzieł naukowych.

Czemu właściwie służy ten niezwykły eksperyment literacki? Omówieniu szeregu fascynujących zagadnień i wysunięciu z nich refleksji (socjologicznych, teoretycznoliterackich, psychologicznych, etc.). Każda z recenzji widmowych książek jest w istocie niczym innym, jak wybornie zamaskowanym esejem – podszytym w dodatku błyskotliwym, przewrotnym dowcipem.

Jakie fabuły służą Lemowi za pretekst do odbycia intelektualnych wycieczek? ”Gruppenfurher Loius XVI” opowiada o losach nazisty, który wraz ze swoją świtą i zrabowanym skarbem zaszył się w buszu, by odgrywać tam – aż do zatraty poczucia rzeczywistości – realia XVI Francji, znane mu zresztą tylko z tanich, grafomańskich romansideł. Utwór ten skłania Lema do refleksji nad naturą prawdy i fałszu, a także tego, jak najjaskrawsza nawet ułuda, jeśli forsowana z dostateczną pieczołowitością, stać się może rzeczywistością samą w sobie. ”Sexplosion” to wizja społeczeństwa absolutnie aseksualnego, siłą zmuszanego przez Rządy do prokreacji (ten króciutki tekst staje się dla Lema przyczynkiem do refleksji na temat tego, jak zmieniłaby się kultura i jej wytwory, gdyby w ludziach zanikła seksualność). ”Gigamesh” z kolei jest dziełem bliźniaczo podobnym do ”Ulissesa” Jamesa Joyce’a: prostą z pozoru historią, którą fikcyjny autor (tym razem przy pomocy potężnych superkomputerów) naszpikował rozmaitymi aluzjami, by zawrzeć w niej całość ludzkiego doświadczenia. W recenzji tej Lem udowadnia bezsensowność tak gargantuicznego przedsięwzięcia. Nikomu bowiem nie starczyłoby życia, by objąć je rozumem, tymczasem literatura ma raczej otwierać oczy na świat, niż stać się trumną, która go przesłoni (nawet jeśli trumna ta ma odbicie lustrzane i każdy dojrzeć w niej może własne odbicie).

Mało? A co powiecie na obraz świata zdominowanego przez korporacje zdolne – za stosowną opłatą – wyreżyserować cały ludzki żywot wedle życzenia jego właściciela (”Being INC.”)? Albo na opowieść (”Les Robinsonades”) o racjonaliście, który ucieka na bezludną wyspę, po czym zaludnia ją wyimaginowanymi postaciami, i wdaje się z nimi w zawiłe relacje? To oczywiście tylko kilka przykładów pomysłowości pisarza. Jak już wspomniałem, w ”Doskonałej Próżni” znajdują się również omówienia fikcyjnych dzieł naukowych. Są one przyczynkiem do przemyśleń niekiedy bardzo abstrakcyjnych i zawiłych, ale wciąż pasjonujących i dających się zrozumieć przeciętnemu czytelnikowi.

Niektórzy są zawiedzeni, że Lem nie napisał choćby kilku ze zrecenzowanych w książce utworów. Chociaż jestem niemal pewien, że zaowocowałyby one majstersztykami, to jednak uważam takie pretensje za bezzasadne – gdyby pisarz postąpił w ten sposób, nie otrzymalibyśmy jednej z najbardziej niezwykłych książek w historii literatury. Książka nie trzymałaby też tak dużego poziomu, gdyby omawiane w niej utwory zastąpione zostały mniej wartościowymi – a więc siłą rzeczy mniej proszącymi się o napisanie.

”Doskonała Próżnia” to moja ulubiona niebeletrystyczna książka Lema, i jedna z najbardziej zaskakujących książek, jakie czytałem w ogóle. Jej lektura ma także pewien fascynujący efekt uboczny: sprawia, że nicość zaczyna postrzegać się jako gigantyczną, zamkniętą na cztery spusty bibliotekę, pękającą w szwach od nienapisanych jeszcze arcydzieł. Lektura ”Doskonałej Próżni” pozwala zajrzeć do niej przez dziurkę od klucza – i zapatrzeć się.

Ocena: 9/10 (wybitna).

***

Okładka: Agora S.A.

Reklamy

2 komentarze do “Stanisław Lem – ”Doskonała Próżnia”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s