Łamańce Językowe #2

01. – Niby rano brano baraninę Niny na barana nie dla rabanu, a dla niuni barmana
02. – Maks ma guza i miazgę z mózgu, męską maskę, maksimum masy i malakser
03. – Ospały opos z ospą pospołu z psem dla popisu oblazł obóz osób opasłych co popsuły opis
04. – Na strychu struchlały ze strachu staruch wystrychnął strychniną hordę trochę hardą
05. – W Malezji zamazali mezalians masy Masajów z mimozami mimo animozji miss
06. – Zarabiał zbir na zbiorach borówek z boru za zaborów i zobrazował to z oporem
07. – Naiwniak nie wnika w wynik, wygnany znika z winkiem za winklem i wpada we wnyki wygi
08. – Zdradliwa niezdara zdarła z Darii dary za rady co do drozda druida i darmozjada Doriana
09. – Nastręczam streczu na starczy stercz, a jak go nie starczy to wyręczę się tarczą
10. – Azali Alojzy i Eliza analizowali aluzje Ulissesa i lizali azalie?
11. – Boże, burza burzy w borze brzozy, a w buszu buszuje bażant w bandażach
12. – Z brunatnym bajerantem z Brytanii bratają się brutalni blondyni dla bredni i burd
13. – Tatarzy taszczą w deszczu duże drzewa tuż-tuż w darze teściom o tęższych twarzach
14. – Hasa hałastra, jej hasła i hałas to chała, łacno chlała całą noc i łasa jest na haust siwuchy
15. – Czemu męczymy mieczem mężczyzn i milczymy mimicznie niczym nikczemni?
16. – Gdybyż grabarz grabieżców grzybów grzebał, ale grzebie się grzyb
17. – W niedzielę nadjedzie najeźdźca gdzie beznadziejnie się dzieje
18. – Marek ma markę, mikro karmik, karmę, kram, marki i mimikrę jak Mirek
19. – Zresztą, Ryszard na rauszu zżarł resztę rumsztyku z rusztu sprzed ratuszu po retuszu
20. – Zblazowany błazen bluznął na bluzę i bliznę brązową plazmą i pląsa po Polsce boso
21. – Żyd o świcie zrzędzi na żarcie na żerdzi, życie, żółć i żołędzie, bo żołądź go swędzi
22. – Czyż czesze cesarza czasze rycerz? Cóż, czasem, w co cięższe i cichsze noce, co cieszy
23. – Widzimisię wiedźmy, co widzi, że wiedzie mi się, wadzi mi, wiecie?
24. – Mułła mełł muł i miał, i mył miło muła, a ułom i łamaga memłał łomem mamałygę
25. – Szatan w szatni w szatach szatyna szwendał się i sztangi żądał aż miny zrzedły zrzędom

Reklamy

5 komentarzy do “Łamańce Językowe #2

  1. Stanisław Górny

    Można dostać ślinotoku czytając 🙂 Ja,jako że jestem ze Szczebrzeszyna preferuję :W SZCZEBRZESZYNIE CHRZĄSZCZ BRZMI W TRZCINIE 🙂

    Polubienie

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s